Bieżące informacje

Plaga oszustw na węgiel

Data publikacji 23.09.2026

W ostatnim czasie odnotowaliśmy szereg zgłoszeń dotyczących oszustw związanym z zakupem opału. Z rozpoczęciem sezonu grzewczego wrocławscy policjanci ostrzegają przed oszustwami „na węgiel” „czy pellet”. Niska cena i obietnica błyskawicznej dostawy powinny szczególnie wzbudzić naszą czujność. Oszuści pobierają zaliczki, a nawet pełną kwotę i nie wywiązują się z umowy. Apelujemy o ograniczone zaufanie przy płatnościach internetowych.

Utrzymujące się wysokie ceny węgla oraz pelletu to problem wielu osób. Niestety podczas poszukiwań najtańszych ofert sprzedaży możemy natrafić na oszustów. Z pozoru atrakcyjne oferty oraz obietnice szybkich i łatwych dostaw kuszą potencjalnych nabywców. W rzeczywistości są to działania naciągaczy, którzy starają się wzbogacić naszym kosztem. Przypominamy, że pomysłowość oszustów nie ma granic. Przestępcy idąc z duchem czasu tworzą kopie stron internetowych firm zajmujących się sprzedażą opału. Należy dokładnie przyjrzeć się adresowi strony, ponieważ bardzo często w nazwie domeny znajduje się literówka albo przekręcona czy niepełna nazwa firmy. Najlepiej samodzielnie wpisać adres w oknie przeglądarki, ponieważ w ten sposób unikniemy stron podszywających się pod legalnie działające firmy.

Wiele oszustw opiera się na tym samym schemacie - ofercie na opał z zaliczką. Fikcyjna firma obiecuje nam dostarczenie eko-groszku, pelletu lub węgla po okazyjnej cenie po wpłacie przez nas całej kwoty lub zaliczki, a reszta ewentualnej zapłaty odbędzie się przy odbiorze. Niestety pomimo dokonania przelewu węgiel nie dociera do klienta, a samo ogłoszenie lub strona internetowa oszustów, jak i ich numery telefonów kontaktowych znikają po pewnym czasie lub po prostu nikt nie odpowiada na wiadomości e-mail i nie odbiera połączeń. Może się zdarzyć, że wspomniani wcześniej sprzedawcy zastosują metodę bez zaliczki, lecz wtedy dowiadujemy się, że nasze zlecenie będzie zrealizowane w późniejszym czasie i tym sposobem oszuści zachęcają nas mimo wszystko do dokonania zaliczki na wskazane konto oszustów.

W ostatnim czasie 31-letni oraz 67-letni mieszkaniec gminy Kobierzyce padli ofiarą oszustwa podczas zakupu pelletu przez Internet. Mężczyźni znaleźli na jednym ze znanych portali ofertę sprzedaży granulatu opałowego i skontaktowali się ze sprzedającym. Po uzgodnieniu szczegółów dokonali płatności. 31-latek przelał kwotę blisko 8000 zł, a drugi pokrzywdzony przelał zaliczkę w kwocie blisko 3700 zł. Po otrzymaniu pieniędzy sprzedający zerwał kontakt, a ogłoszenie zniknęło z portalu. Do chwili obecnej pokrzywdzony nie otrzymał zakupionego towaru. Sprawą zajmują się policjanci.

Podobne zgłoszenie otrzymali w ostatnim czasie funkcjonariusze z komisariatu w Kątach Wrocławskich, gdzie 29-letni mieszkaniec Pietrzykowic skuszony właśnie tego typu atrakcyjną ofertą zakupu opału na jednym z portali internetowych wpłacił na wskazany numer rachunku, tytułem zakupionego węgla, blisko 1300 zł. Niestety tylko jedna ze stron transakcji wywiązała się z umowy, gdyż zamówiony węgiel nie dotarł do dziś pod wskazany adres. 

Mając to wszystko na uwadze wrocławscy policjanci przestrzegają przed ”okazjami” przy zakupie opału. Bądźmy ostrożni, sprawdzajmy sprzedawców i nie płaćmy ”w ciemno”.

O tym warto pamiętać:

  • Kupuj i zamawiaj u sprawdzonych, zaufanych sprzedawców, sprawdź czy posiadają prawdziwe dane, opinie, komentarze.
  • Uważaj na phishing - strony internetowe podszywające się pod istniejące firmy - sprawdzaj ich autentyczność.
  • Uważaj na atrakcyjne okazje - oszust kusi niską ceną.
  • Zastosuj ograniczone zaufanie do konsultantów telefonicznych, nie wszyscy mają dobre zamiary.
  • Przy odbiorze sprawdź produkt.

Zachowaj ostrożność przy płaceniu - dokonaj zapłaty przy odbiorze.

Apelujemy, aby być ostrożnym przy tego typu zamówieniach. Nie ufajmy bezgranicznie, bo nie każde ogłoszenie w mediach społecznościowych jest prawdziwe i wiarygodne. Osoby zamieszczające takie oferty robią to dla zysku, a gdy uda im się kogoś naciągnąć szybko urywają kontakt. Zwracajmy uwagę na każdy nawet najdrobniejszy szczegół. To czy jesteśmy bezpieczni w sieci, zależy w dużej mierze od nas samych!

asp. szt. Anna Nicer
Komenda Miejska Policji we Wrocławiu

 

Powrót na górę strony